Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 00:30
PRZECZYTAJ:

Polski Festiwal w Melbourne powrócił w pełnej odsłonie

Po pandemicznych perturbacjach, tradycyjny coroczny Polski Festiwal na Federation Square w Melbourne wrócił w pełnej odsłonie. To już po raz osiemnasty polska kultura pojawiła się w centum wiktoriańskiej metropolii. Na dwóch festiwalowych scenach zewnętrznej i w przylegającej do placu szklanej sali koncertowej "The Edge” pojawiły się ponownie polskie szkoły sobotnie i zespoły ludowe oraz artyści z Polski.
Polski Festiwal w Melbourne powrócił w pełnej odsłonie

Na festiwalu zaprezentowali się polonijni literaci mieszkajacy w stolicy Victorii a także laureaci konkursu muzycznego PolMusicA im. Ewy Malewicz. Tuż obok na promenadzie wzdłuż płynącej przez Melbourne rzeki Yarra ustawiały się kolejki do stoisk gastronomicznych, gdzie serwowano polskie tradycyjne potrawy. W tym roku Festiwal odbył się w sobotę a nie jak zazwyczaj w niedzielę.

Ze względu na restrykcje rządowe w związku z ogłoszoną pandemią, w ubiegłym roku organizatorzy mogli wystawić tylko „mini-festiwal” w sali „The Edge”, a dwa lata temu okazały i bogaty w wydarzenia i historię Festiwal, odbył się tylko wirtualnie w Internecie.

Na 20 różnych stoiskach wiele ciekawej polskiej ceramiki, biżuterii, wyrobów rękodzielniczych, ozdób, informacji, książek i nagrań, a nad Yarrą 10 stoisk gastronomicznych z polskimi tradycyjnymi potrawami. W karczmie nie zabrakło polskiego piwa i trunków. Na głównej scenie od godziny 11.00, a w teatrze „The Edge” od godziny 13.30 do 21.00 można było wysłuchać wielkiego bogactwa polskiej muzyki w wykonaniu wielu różnych artystów. Tradycyjnie zabrzmiał i to kilkakrotnie o pełnych godzinach hejnał mariacki, tańczyły i śpiewały zespoły ludowe Łowicz i Polonez, słynna już w Melbourne rmuzykująca rodzina Radwanowiczów a także dzieci z polonijnych sobotnich szkół. Wystąpili m.in. artyści z Polski: mezzosopran - Małgorzata Kustosik i tenor - Marcin Drzażdżyński, wokaliści Elilia Strzelecka i Marek Ravski. Festiwal zaszczycił swoimi folkowym repertuarem zespół Vechi Acum.

Melbourneńska grupa taneczna pań pochodzących głównie z krajów azjatyckich, pasjonująca się folklorem różnych kultur zaskoczyła festiwalowiczów swoim wykonaniem poloneza. Wystąpił też zespół promujacy tańce grup etnicznych z terenów Ukrainy.

Na festiwalu była okazja do zapoznania się z twórczością piszącego po polsku i zamieszkałego od ponad 30 lat w Melbourne Jana Maszczyszyna – jednego z naciekawszych pisarzy z gatunku fantastyki naukowej. Maszczyszyn - jak pisaliśmy wcześniej - otrzymał w tym roku kolejne literackie srebrne wyróżnienie. Tym razem za powieść „Chronometrus”.

Oficjalne otwarcie Festiwalu z udziałem australijskich i polskich dygnitarzy odbyło się jak zwykle o 13.00, a w rozdawanych za darmo pięknie wydanych w języku angielskim książeczkowych programach informacje dla odwiedzających Plac Australijczyków o wykonawcach a także o Polsce, jej historii i Polonii melbourneńskiej. Jedna strona poświęcona była popularnym zwrotom polsko-angielskim.

Jak mówi jezuita - ks. Wiesław Słowik, jeden z inicjatorów Festiwalu, celem jaki od samego początku przyświeca organizatorom tego wydarzenia jest przybliżenie mieszkańcom Melbourne polskiej kultury, muzyki, kuchni, tańca, piosenki i obyczaju oraz otworzenie szansy do spotkania się wszystkim polskim pokoleniom ze wszystkich zakątków pięknej Wiktorii.

Krzysztof Bajkowski, redaktor naczelny Bumerang Polski

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Sylwia SzpakTreść komentarza: Prezes Julian Gaborek jest Polakiem z krwi i kości,gdyby nie on - nie byłoby wielu imprez , spotkań , zawodów i balów polonijnych w Austrii ( i wielu,wielu innych wydarzeń). Jego ogromny wkład w szerzenie polskości i jednoczeniu Polaków jest bezcenny . Chylę czoła przed nim.Data dodania komentarza: 17.11.2025, 19:52Źródło komentarza: Julian Gaborek (Austria) — Polski Orzeł nad Austrią.Autor komentarza: Sylwia SzpakTreść komentarza: Zarekrutowana i szczęśliwa studentka, dziękuję za możliwość studiowania, pozdrawiam serdecznieData dodania komentarza: 16.11.2025, 19:46Źródło komentarza: Rekrutacja na studia podyplomowe online dla dziennikarzy polonijnych.Autor komentarza: Sylwia SzpakTreść komentarza: Wspaniali ludzie o wspaniałych sercach.To pokazuje że Forum Mediów Polonijnych jednoczy Polonię....a nawet niektórych bardzo zbliża (jak Sabinę i Irka).Data dodania komentarza: 16.11.2025, 19:44Źródło komentarza: Miłość, która stała się głosem Polonii: Sabina i Ireneusz Lemansowie – laureaci Nagrody Słowo Polonii 2025Autor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Cudownie że ŚSMP jednoczy dziennikarzy z całego świata i wspiera kontynuowanie polskości poza granicami kraju.Wielkie brava dla założycieli (-ek) Stowarzyszenia,tak trzymać !!!!Data dodania komentarza: 16.11.2025, 19:39Źródło komentarza: Senat RP i ŚSMP - współpraca i partnerstwoAutor komentarza: Tessa PATreść komentarza: Dziękuję za możliwość przeczytania tego wywiadu. Leokadio, mądra ciepła wyznaniowa retoryka wzrusza, spostrzeżenia o emigracji - istotne, realne, z serdecznym pozdrowieniem, TPAData dodania komentarza: 10.10.2025, 18:57Źródło komentarza: Leokadia Komaiszko (Belgia) — Pamięć niesiona w torebce.Autor komentarza: Sergiusz Leończyk Rodacy RosjaTreść komentarza: Dowiedziałem się z tej relacji ze jest okazuje sie taka fundacja! Redakcja naszego pisma w Rosji które ukazuje się od 28 latData dodania komentarza: 10.08.2025, 16:57Źródło komentarza: Światowe Stowarzyszenie Mediów Polonijnych i Federacja Mediów Polskich na Wschodzie razem dla Polonii