Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 lutego 2026 09:46
PRZECZYTAJ:

Witold Roman Starża-Kopytyński (Argentyna) — Polska trwa tam, gdzie bije jej serce…

Wywiad z redaktorem naczelnym „Głosu Polskiego” w Argentynie to opowieść o pracy, misji i tożsamości. Pan Witold od ponad 40 lat tworzy przestrzeń dla Polonii w Ameryce Południowej, nie pozwalając wyblaknąć pamięci o Polsce.
Witold Roman Starża-Kopytyński (Argentyna) — Polska trwa tam, gdzie bije jej serce…

 

„Wierzę, że dopóki bije polskie serce – Polska trwa.” 

 Władysław Anders (generał, emigrant, lider polskiej diaspory wojennej)

 

 

Choć dzieli je ocean i pół świata, Polskę i Argentynę od lat łączy wspólnota ludzi, którzy nie pozwalają wyblaknąć pamięci. To właśnie tam, na południowej półkuli, gdzie niebo jest odwrotne, a czas płynie inaczej, bije jedno z najbardziej wytrwałych serc Polonii. Owym sercem jest Witold Roman Starża-Kopytyński.

Poznajcie pana Witolda. Redaktor naczelny „Głosu Polskiego” w Argentynie, historyk, publicysta i organizator życia kulturalnego Polonii – od ponad 40 lat pielęgnuje polską tożsamość na emigracji. Jego działalność łączy pasję do historii, mediów i edukacji. W przeszłości współtworzył audycje radiowe, prowadził dodatki młodzieżowe, był dyrektorem Polskiego Centrum Prasowego podczas wizyty papieża Jana Pawła II.

Fernando de Blas / [email protected]

Jakie idee przyświecają panu w pracy nad „Głosem Polskim” – co chce pan przekazywać swoim czytelnikom?
Podtrzymywanie naszych zwyczajów, tradycji, wiedzy o naszej historii, naszej tożsamości, a także działalność stowarzyszeń polskich w Argentynie.

  1. Jak postrzega pan misję „Głosu Polskiego” w budowaniu i utrzymywaniu polskiej tożsamości w Argentynie?
    Dzięki Głosu Polskiego tożsamość, jedność i zasady przekazane nam przez naszych starszych zostały zachowane, które wiernie kontynuowaliśmy jeszcze przed wojną.

Jak ocenia pan wagę i sprawność wsparcia mediów polonijnych przez rząd polski?
W ostatnich latach regularnie otrzymywaliśmy wsparcie finansowe od SWP.

Czy instytucje w Argentynie oferują jakiekolwiek wsparcie dla działalności takich mediów jak pańska?
Nie, nie oferują żadnego wsparcia i my też go nie szukamy. W tym sensie zachowujemy niezależność od argentyńskich mediów i instytucji.

Fernando de Blas / [email protected]

Jakie pańskim zdaniem są największe trudności, z którymi borykają się media polonijne na emigracji?
Nasz Głos Polski nie ma większych problemów. Mamy nie tylko edycję, ale także nasze sieci społecznościowe na Facebooku i Instagramie.

Czy udział w Światowym Forum Mediów Polonijnych lub Gali Dziennikarzy Polonijnych wpłynął na pańską działalność? W jaki sposób?
Otworzyło to dla mnie możliwość nawiązania kontaktu z ŚSMP, choć nie z jej członkami, z wyjątkiem Hiszpanii. Naszą misją jest również dotarcie do innych krajów hiszpańskojęzycznych, które mają podobną matrycę kulturową i w które Polonia jest wpisana, wnosząc własne wartości i tożsamość.

Jakie są największe wyzwania związane z redagowaniem gazety w dobie cyfrowych mediów i coraz mniejszego zainteresowania prasą drukowaną?
Nasz Głos Polski dystrybuowany jest w formie cyfrowej i uzupełniany jest przez media społecznościowe. Stała treść jest przypisana do konkretnego wydania miesięcznika, a informacje o aktualnościach i wydarzeniach są rozpowszechniane za pośrednictwem sieci społecznościowych.

Czy zauważa pan zmiany w odbiorze treści historycznych i patriotycznych przez młodsze pokolenia?
Nasza społeczność w Argentynie pozostaje bardzo lojalna i zjednoczona wokół treści patriotycznych, wykazując duże zainteresowanie historią i wydarzeniami w naszej ojczyźnie.

Czy jest coś, co chciałaby pan jeszcze dodać od siebie, a o co nie zapytałam?
Częścią naszej misji, podobnie jak w latach 80. wspierając Solidarność, jest bycie wiarygodnym źródłem informacji dla argentyńskich mediów na temat spraw polskich, zarówno historycznych, kulturalnych, jak i bieżących wydarzeń w Polsce.

Rozmowa z panem Witoldem to przypomnienie, jak wiele znaczą konsekwencja, pasja i wierność wartościom – niezależnie od tego, w jakim zakątku świata bije serce Polonii.

W jego opowieści nie znajdziemy głośnych deklaracji, ale coś znacznie trwalszego – codzienną obecność Polski: w słowie, w redakcji, w geście pamięci. „Trzeba wiedzieć, skąd się jest, żeby wiedzieć, kim się jest” – tę myśl, choć niewypowiedzianą wprost, odnaleźliśmy między wierszami.

I właśnie dlatego: dopóki polskie serce bije w Buenos Aires – Polska tam trwa.
Nie w archiwach, lecz w życiu, które toczy się z dumą, mimo odległości i czasu.

 

 

 

Drodzy Czytelnicy 👋

Dziękujemy za lekturę i wspólną podróż przez świat mediów polonijnych. W kolejnych tygodniach zaprezentujemy sylwetki kolejnych redaktorów – ludzi, którzy budują mosty między Polską a Polonią na całym świecie.

Pozostańcie z nami i niech każdy z tych wywiadów będzie okazją do refleksji, inspiracji i lepszego zrozumienia misji, jaka przyświeca mediom polonijnym.

Agnieszka Smydra – redaktor ŚSMP


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Anna Fryc -stowarzyszenie Krakus Madryt. 29.05.2025 14:18
Piękne słowa. Miałam okazję poznać osobiście Pana Witolda. Niesamowita osobowość. Jest wielkim przykładem dla nas-wszystkich Polaków poza Ojczyzną.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Sylwia SzpakTreść komentarza: Prezes Julian Gaborek jest Polakiem z krwi i kości,gdyby nie on - nie byłoby wielu imprez , spotkań , zawodów i balów polonijnych w Austrii ( i wielu,wielu innych wydarzeń). Jego ogromny wkład w szerzenie polskości i jednoczeniu Polaków jest bezcenny . Chylę czoła przed nim.Data dodania komentarza: 17.11.2025, 19:52Źródło komentarza: Julian Gaborek (Austria) — Polski Orzeł nad Austrią.Autor komentarza: Sylwia SzpakTreść komentarza: Zarekrutowana i szczęśliwa studentka, dziękuję za możliwość studiowania, pozdrawiam serdecznieData dodania komentarza: 16.11.2025, 19:46Źródło komentarza: Rekrutacja na studia podyplomowe online dla dziennikarzy polonijnych.Autor komentarza: Sylwia SzpakTreść komentarza: Wspaniali ludzie o wspaniałych sercach.To pokazuje że Forum Mediów Polonijnych jednoczy Polonię....a nawet niektórych bardzo zbliża (jak Sabinę i Irka).Data dodania komentarza: 16.11.2025, 19:44Źródło komentarza: Miłość, która stała się głosem Polonii: Sabina i Ireneusz Lemansowie – laureaci Nagrody Słowo Polonii 2025Autor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Cudownie że ŚSMP jednoczy dziennikarzy z całego świata i wspiera kontynuowanie polskości poza granicami kraju.Wielkie brava dla założycieli (-ek) Stowarzyszenia,tak trzymać !!!!Data dodania komentarza: 16.11.2025, 19:39Źródło komentarza: Senat RP i ŚSMP - współpraca i partnerstwoAutor komentarza: Tessa PATreść komentarza: Dziękuję za możliwość przeczytania tego wywiadu. Leokadio, mądra ciepła wyznaniowa retoryka wzrusza, spostrzeżenia o emigracji - istotne, realne, z serdecznym pozdrowieniem, TPAData dodania komentarza: 10.10.2025, 18:57Źródło komentarza: Leokadia Komaiszko (Belgia) — Pamięć niesiona w torebce.Autor komentarza: Sergiusz Leończyk Rodacy RosjaTreść komentarza: Dowiedziałem się z tej relacji ze jest okazuje sie taka fundacja! Redakcja naszego pisma w Rosji które ukazuje się od 28 latData dodania komentarza: 10.08.2025, 16:57Źródło komentarza: Światowe Stowarzyszenie Mediów Polonijnych i Federacja Mediów Polskich na Wschodzie razem dla Polonii